szukaj  |   kontakt

Dąbrówka - Majewski - Monolog niesłyszących sięDzik(i)Kadis - BardograjkaDominika Barabas - Cień

Mężczyzna z zakolami - Łukasz Majewski

Mężczyzna z zakolami - Łukasz Majewski

"Mężczyzna z zakolami" to tytuł debiutanckiej płyty Łukasza Majewskiego. W skład programu wchodzi szesnaście autorskiech piosenek.

Ślad po człowieku

Po wielu latach od nagrania, wreszcie ukazała się ta płyta. Płyta będąca podsumowaniem dotychczasowego okresu w twórczości oraz otwierająca nowy okres... Jaki to okres? Tego nikt nie wie, nawet autor ;-)

Zmyślony

„Zmyślony" to długo wyczekiwany, debiutancki album Marcina Skrzypczaka - gitarzysty, pieśniarza, kompozytora i autora tekstów."


Ogólnopolskie Spotkanie Młodych Autorów i Kompozytorów Piosenki „SMAK” 2011 cd.

Tradycyjnie przyznano też nagrodę „Różowych Okularów”, którą otrzymała Monika Załoga ze Szczecina za ciepłą i delikatnie zaśpiewaną piosenkę „Ocean ciał niebieskich”. Marek Sochacki z Sandomierza zdobył nagrodę „Powyżej 35 lat” w uznaniu za bardzo dobre teksty. I o ile jeśli chodzi o warstwę literacką, z pewnością wielu z nas - piszących piosenki, powinno się od niego właśnie uczyć warsztatu. Jeśli chodzi natomiast o warstwę muzyczną, a szczególnie aranżacje piosenek, niestety pozostawiają dużo do życzenia. Można by się pokusić o choćby najprostszy akompaniament gitarowy, który zastąpiłby tandetne brzmienie nagranego wcześniej syntezatora - w tej aranżacji zarówno tekst, jak i cała piosenka wiele tracą. A mogłyby przecież zachwycić.

Tegoroczny werdykt był w moim odczuciu sprawiedliwy, a duża liczba nagród i wyróżnień świadczyć może nie tylko o wysokim poziomie konkursu, ale także o otwartości jury na różnorodność form i stylów prezentowanych przez wykonawców.

Wspomnę też krótko o koncertach towarzyszących. Ze swoim recitalem wystąpił Mariusz „Oziu” Orzechowski i był to najlepszy recital Ozia, jaki słyszałam od dłuższego czasu. Jego głos brzmiał znakomicie, jego piosenki wciągały i skłaniały do refleksji, a całość była świetnie zinterpretowana. Słuchając go, zapominało się, że gdzieś wkradła się nieczysta nuta albo nie ten akord – tak bardzo pochłaniał uwagę swoją przejmująco wykonaną opowieścią. I tylko to tak naprawdę zostało w pamięci. A w mojej głowie do dziś brzmi„Idiota”. Zainteresowanych tym i innymi tekstami Ozia odsyłam na jego blog: http://oziu.blogspot.com/

Najsłabszym punktem „Smaku” okazał się koncert Szymona Wydry, który ogólnie wywarł na mnie nijakie wrażenie. Choć to wokalista obdarzony mocnym głosem, pewną nawet charyzmą, to nawet przy tych zaletach nie bronią się jego słabe piosenki, wykonane niestety przy dość topornym akompaniamencie. Nie udało mi się wytrwać do końca jego występu.

Na koniec słowo o samych Spotkaniach. Jechałam do Myśliborza z dużymi oczekiwaniami, nie tylko dlatego, że apetytu narobili mi wspomniani wcześniej koledzy, ale przede wszystkim dlatego, że na mapie festiwalowej rzadko pojawia się - jako osobny punkt programu - słowo „konsultacje”. Wydawać by się mogło, że będzie to wyjątkowa okazja do szczerej, krytycznej rozmowy na temat piosenek – a więc tekstów, muzyki, aranżacji i wykonania. W praktyce jednak „konsultacje” okazały się dużym rozczarowaniem, zamiast tego mieliśmy kilka spotkań dotyczących raczej artystycznych dokonań jurorów i narzekań na obecną sytuację na rynku muzycznym w Polsce. Pytania, z którymi wybrałam się do Myśliborza, a więc: „Jak pisać, co pisać, dlaczego pisać i co z tym potem robić?” zostały nie tyle bez odpowiedzi (której trudno się przecież spodziewać), co raczej bez żadnej refleksji w gronie osób, którym ta tematyka jest bliska. To pytania, nad którymi właśnie w takich miejscach i przy okazji takich właśnie spotkań warto się chwilę zastanowić. I to jedyna moja sugestia pod adresem organizatora – uczynić z „konsultacji” to, czym powinny być, bo młodzi ludzie są z pewnością otwarci na uwagi i wskazówki dotyczące ich twórczości. Niemniej jednak to rozczarowanie nie zmienia faktu, że cały festiwal był wydarzeniem ciekawym, a świetna atmosfera i wspólne muzykowanie do rana na długo zostaną w mojej pamięci. Mam nadzieję, że spotkamy się w Myśliborzu za rok.

Opublikowany: 2012-01-22 16:20:00
Strony:
Komentarze
Data:
 2012-06-30 15:39:34
Autor:
 Katarzyna Brzozowska
Treść:
 Marku! Dokładnie tak! W tym roku podegram na pianinie, jeśli mi wcześniej wyślesz piosenki :) poczujesz różnicę!
e-mail:
 
Data:
 2012-03-12 00:20:00
Autor:
 Marek Sochacki
Treść:
 Kaśka to nie tak. Naprawdę mój korg ma piękne barwy, niestety aparatura tego nie przenosi, być może uda mi się wreszcie zmontować kapelę i taki przedśmiertny koncert zrobię, ale trzeba mieć do tego nerwy, znosic kaprysy muzyków, za stary juz jestem.A, że zburaczyłem wykonanie haniebnie, starość nie radość, gram na gitarze dość nędznie, nie ćwiczę bo czasu szkoda, występuję rzadko, a piszę teksty nienajgorsze i tam w Myśliborzu je pokazuję.
e-mail: