szukaj  |   kontakt

Agata Gałach - Toast pożegnalnySergiusz Stańczuk - Widokówka na nieboApolinary POlek - Ostatnia wędrówka Jasia Huśtawki

Mężczyzna z zakolami - Łukasz Majewski

Mężczyzna z zakolami - Łukasz Majewski

"Mężczyzna z zakolami" to tytuł debiutanckiej płyty Łukasza Majewskiego. W skład programu wchodzi szesnaście autorskiech piosenek.

Zmyślony

„Zmyślony" to długo wyczekiwany, debiutancki album Marcina Skrzypczaka - gitarzysty, pieśniarza, kompozytora i autora tekstów."

Miszung

to tytuł najnowszej płyty zespołu Chwila nieuwagi. Miszung to śląski termin oznaczający mieszaninę, harmider, rozgardiasz czy bałagan. Wg. zespołu, takie cechy nosi właśnie ta płyta - jest stylistycznie i gatunkowo zróżnicowana.

Wywiady:

strona główna » wywiady » Wywiad z Sergiuszem Stańczukiem
Wywiad z Sergiuszem Stańczukiem - rozmawia Piotr Szauer - cd.

O czym są zazwyczaj te piosenki?

Tak jak wszystkie - o miłości, trochę o piciu... Może trochę o miłości do wódki. Takie tam 'ziemniaczki'...

Który z festiwali, na których byłeś przez te dziesięć lat, wyróżniłbyś w jakiś szczególny sposób?

Na pewno Myślibórz (Spotkania Młodych Autorów i Kompozytorów). Bo nawet gdybym był zawodowcem i zajął się swoją autokreacją, myślę, że tam bym powracał. Co roku przyjeżdżają tam naprawdę fajni ludzie. Impreza trwa cztery dni, podczas których na warsztat brane są nasze utwory. Zajmują się nimi fachowcy tacy jak Krzysztof Daukszewicz, Krzysztof Heering, Janusz Kondratowicz, Jerzy Derfel, czy Elżbieta Adamiak. Atmosfera tego festiwalu jest przyjacielska i niepowtarzalna. Także zapraszam wszystkich do Myśliborza. Byłeś może?

Niestety nie miałem do tej pory okazji...

No to może w tym roku się tam spotkamy.

A jak wspominasz swoją zeszłoroczną przygodę ze Studenckim Festiwalem Piosenki?

Ja tak naprawdę nie miałem czasu na ten festiwal. Okazało się jednak, że kolega Jacek Gutry też się tam wybiera i może mnie ze sobą zabrać i przywieźć z powrotem zaraz po występie. Także grzechem byłoby nie zagrać. I tyle...

W żaden sposób atmosfera tego festiwalu nie podziałała na Ciebie?

Ja w Krakowie bywałem już wcześniej. To był mój drugi tam występ... I nie ma w tym festiwalu tego czegoś... Jeżdżą tam właśnie zawodowcy. I oni dostają tam nagrody. Zawodowcy to są ludzie, którzy umieją grać - tu pozdrawiam Kamila Barańskiego, pianistę. I ja nie mam nic do tego werdyktu. To po prostu taki charakter imprezy...

Zwraca się tam większą uwagę na formę piosenek i wykonawstwo niż na ich treść?

Nie chciałbym wypowiadać się na ten temat ani źle, ani dobrze. Festiwal w Krakowie jest bardzo specyficzny. Tam w grę wchodzą już naprawdę duże pieniądze i rzadko ktoś przypadkowy z ulicy dostaje tam nagrody.

Czyli nie ma tam miejsca dla amatorów takich jak Ty i ja? Nie lubią nas tam?

Może i lubią, gdyż piosenka studencka w pewnym stopniu też jest tam obecna. Jednak mało który amator może cokolwiek tam zdziałać. Ale jechać na festiwal po to tylko, żeby dostać nagrodę - to jest bez sensu...

 

Opublikowany: 2008-03-11 22:28:39
Strony:
notka o autorze wywiadu...
Piotr Szauer - związany z poezją od 2001 roku, współzałożyciel grupy poetyckiej "Sfera Szeptów" z Lubawy, student dziennikarstwa. Pisze, komponuje i krytykuje, gdy ma ku temu podstawy... W każdą niedzielę o godzinie 14:00 w studenckim radiu UWM FM
w Olsztynie prowadzi autorską audycję "Źródło".
Więcej o autorze: www.szauer.blog.onet.pl