szukaj  |   kontakt

Agata Gałach - Jak kamieńJacek Gutry - Ślimak JanuszTomasz Rokosz - Wicher dmie

Ślad po człowieku

Po wielu latach od nagrania, wreszcie ukazała się ta płyta. Płyta będąca podsumowaniem dotychczasowego okresu w twórczości oraz otwierająca nowy okres... Jaki to okres? Tego nikt nie wie, nawet autor ;-)

Zmyślony

„Zmyślony" to długo wyczekiwany, debiutancki album Marcina Skrzypczaka - gitarzysty, pieśniarza, kompozytora i autora tekstów."

Miszung

to tytuł najnowszej płyty zespołu Chwila nieuwagi. Miszung to śląski termin oznaczający mieszaninę, harmider, rozgardiasz czy bałagan. Wg. zespołu, takie cechy nosi właśnie ta płyta - jest stylistycznie i gatunkowo zróżnicowana.


strona główna » relacje z imprez » rok 2009 » Powrót do korzeni 2009
Przegląd Piosenki Literacko-Turystycznej "Powrót do korzeni" cd.

W tegorocznym konkursie wysłuchać mogliśmy trzynastu prezentacji artystów z różnorakim scenicznym stażem – od weteranów festiwalowych zdarzeń kręgu piosenki literackiej, turystycznej czy autorskiej po debiutantów… Oprócz wspomnianej wyżej głównej nagrody, organizatorzy – za namową uczestników poprzednich edycji Przeglądu – zdecydowali się powołać jury, którego zadaniem było wyróżnić dodatkowo najlepsze prezentacje w trzech kategoriach: wyróżniający się wokal, autorski tekst oraz wybitny warsztat instrumentalny. Swoją osobistą nagrodę przyznała również grupa „Bez Jacka”. Jako, że miałem zaszczyt zasiadać w jurorskim składzie obok tak zasłużonych postaci naszego nurtu jak: Stefan Brzozowski, Zbigniew Stefański, Andrzej Koczewski i Włodzimierz Mazoń – konkurs obserwowałem z należytą starannością, ale i niezbędnym w tym wypadku krytycznym spojrzeniem…

Zaznaczyć muszę, że do swoich zadań – czy to dziennikarskich czy też tego jurorskiego – podchodzę zawsze z wielkim zakłopotaniem, ponieważ mam strasznie emocjonalne podejście do tego światka. Trudno ocenia się osoby, które często zna się osobiście – dlatego staram się zawsze ponad czysto techniczne walory czy też mankamenty wykonywanych piosenek przedkładać historie, które opowiadane mi są ze sceny… I za każdym razem w piosence poszukuję szczerej emocji, która może mnie wzruszyć, rozbawić lub mną wstrząsnąć.

Jechałem do Krakowa z nadzieją, że ktoś mnie tam czymś artystycznie zaskoczy. Ponieważ jednak wiele z zaprezentowanych piosenek znałem już doskonale, było o to trudno, co nie oznacza wcale, że brakowało chwil magicznych…

Grupa Tak Tomek Salej 1Wracając jednak do zaskoczeń – na pewno takim, bardzo pozytywnym zresztą, nazwać mogę występ Tomka Saleja i jego grupy „TAK”, którą w takim zestawieniu miałem okazję słyszeć po raz pierwszy. Szczególnie do gustu przypadła mi piosenka „Anioły” autorstwa Agaty Stępień – bogato i ciekawie zaaranżowana. No i wielki plus za harmonijkę Zbyszka Bąkowskiego. Cała prezentacja olsztyńskiej formacji chyba najbardziej tego wieczoru wpisała się w tzw. nurt piosenki turystycznej…

Apolinary Polek i Karolina Czerska  bas  2Duże wrażenie – zarówno w warstwie tekstowej, jak i muzycznej – zrobiły na mnie prezentacje dwóch panów, których miałem okazję poznać w trakcie 26. Międzynarodowego Festiwalu Bardów OPPA w Warszawie. I choć tam nie do końca mnie przekonali, już w Krakowie zarówno Apolinary POlek, którego wyróżniliśmy za autorski tekst, jak i Andriej Kotin, wyjątkowo przypadli mi do gustu. Łączy ich fascynacja klimatem amerykańskiej muzyki folkowej spod znaku Boba Dylana. Jednak Andriej urodził się w Moskwie, zaś do Polski przywędrował osiem lat temu. Dziś robi doktorat z filologii germańskiej na Uniwersytecie Zielonogórskim. Dlatego też w jego muzyce usłyszeć można inspiracje z różnych stron świata (sam przyznaje, że fascynuje go również muzyka indyjska i grecka). Jest też w swojej twórczości bardziej agresywny aniżeli Apolinary, co jednak nie przeszkadza mu śpiewać pieśni a la rosyjskie romanse… Wszystkie zaśpiewane przez wspomnianych panów tego wieczoru piosenki były wysokiej próby!

Wyróżnienie za „wybitny warsztat instrumentalny” przypadło duetowi: Rafał Fudała i Piotr Szydłowski – za autorską piosenkę pierwszego z nich zatytułowaną „Szczęście” oraz jego kompozycję do wiersza Juliana Tuwima „Kobiece”. Dobrze zgrane gitary (klasyczna i basowa) w obu przypadkach prowadziły zrozumiały i ciekawy dialog. Jako ciekawostkę podać mogę, że Rafał jest leworęczny i na gitarze gra odwrotnie, niż większość wirtuozów tego instrumentu… A i jego wokal wydał nam się bardzo interesujący.

Dominika Barabas i Kacper Gesiarz  kontrabas  1Natomiast ostatnie z wyróżnień, które przemianować postanowiliśmy z „wokalnego” na nagrodę „za wyróżniającą się prezentację” – co mieści w sobie więcej aniżeli tylko czysto techniczne aspekty śpiewania – przyznaliśmy Dominice Barabas, która w konkursie zaśpiewała doskonale już znane na naszej festiwalowej scenie autorskie piosenki: „Czarnomyśli” i „A gdyby Bóg”. Dominika wystąpiła z kontrabasistą Kacprem Gęsiarzem. O ile prezentacja konkursowa – z racji, że Dominikę słyszałem już wielokrotnie, ale również przez niezdarność panów akustyków – nie poruszyła mnie równie mocno, jak miało to miejsce niejednokrotnie w ubiegłym roku, już Jej występ po ogłoszeniu werdyktu jury, kiedy wykonała premierowo swoją nową piosenkę, był dla mnie osobiście najbardziej magiczną chwilą tego wieczoru… „Kobranocka” – zapamiętajcie ten tytuł, bo to piosenka, która przez najbliższy czas będzie tuliła Was wszystkich do snu i podnosiła na duchu! Niesamowita dawka dobrych czarów na dobranoc…

Opublikowany: 2009-04-23 17:30:00
Strony:
notka o autorze ...
Piotr Szauer
- dziennikarz studenckiego radia UWM FM w Olsztynie, gdzie w każdy poniedziałek o 22:00 prowadzi autorską audycję „Strefa Niepotrzebnych Słów i Dźwięków " poświęconą „temu, co w muzyce wywodzi się ze słowa"
- lider lubawskiej grupy „Sfera Szeptów "
- pomysłodawca i kierownik artystyczny Festiwalu Piosenki Innej w Lubawie