szukaj  |   kontakt

Szymon Zychowicz - Chory krajobrazApolinary POlek - Kołysanka dla NieznajowejDominika Barabas - Cień

Mężczyzna z zakolami - Łukasz Majewski

Mężczyzna z zakolami - Łukasz Majewski

"Mężczyzna z zakolami" to tytuł debiutanckiej płyty Łukasza Majewskiego. W skład programu wchodzi szesnaście autorskiech piosenek.

Ślad po człowieku

Po wielu latach od nagrania, wreszcie ukazała się ta płyta. Płyta będąca podsumowaniem dotychczasowego okresu w twórczości oraz otwierająca nowy okres... Jaki to okres? Tego nikt nie wie, nawet autor ;-)

Zmyślony

„Zmyślony" to długo wyczekiwany, debiutancki album Marcina Skrzypczaka - gitarzysty, pieśniarza, kompozytora i autora tekstów."


PATRONATY
TROMBITA 2018

YAPA 2018

Moja Wolności 2018

NieBajka Łukasza Majewskiego

"Podróż"


strona główna » relacje z imprez » rok 2011 » Mistrzowski Mirek Czyżykiewicz! Relacja z koncertu jubileuszowego we Wrocławiu
Mistrzowski Mirek Czyżykiewicz we Wrocławiu

Z okazji 50 urodzin i 30-lecia pracy twórczej w Teatrze Piosenki Impart we Wrocławiu wystąpił Mirosław Czyżykiewicz z zespołem Kameleon i gościnie – Olgą Czyżykiewicz. Z wykształcenia artysta grafik, absolwent Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie (3 lata krakowskiej ASP), kompozytor, poeta, pieśniarz i malarz zaprezentował wszystko to, co najznakomitsze w scenicznej sztuce prezentacji tekstu, muzyki i interpretacji.

Dorota Olearczyk | 

Było charyzmatycznie, nastrojowo i jubileuszowo. Takich koncertów się nie ogląda i nie słucha, takie spotkania się przeżywa...i to jeszcze długo po ich zakończeniu.

Mirosław Czyżykiewicz wraz z Hadrianem Filipem Tabęckim (kierownictwo muzyczne), Mariuszem Jeką (klarnety i saksofony), Radosławem Labakhua Kiszewskim (trąbka), Bartoszem Krauze (akordeon, chórki), Maciejem Szczycińskim (gitara basowa), Piotrem Maślanką (perkusja), Pawłem Stankiewiczem (gitary) i Olgą Czyżykiewicz (gościnnie- wokal i instrumenty perkusyjne) hojnie obdarowywał literacko- muzycznym nastrojem i dynamiką wykonania. Doświadczyć tego mogła licznie zgromadzona i dialogująca z artystą publiczność.

Doskonale brzmiała i równie dobrze prezentowała się w rękach Czyżykiewicza gitara wrocławskiego lutnika - Bogusława Teryksa, w przeciwieństwie do "szkielotowego" instrumentu produkcji znanej firmy japońskiej, który bez baterii nie zabrzmi. Nawiasem pisząc, zespół na scenie wytworzył tak dużą ilość energii, że mógłby zasilić niejedną wyczerpaną baterię czy akumulator.

W sobotni wieczór usłyszeliśmy m.in. teksty Josifa Brodskiego (w tłumaczeniu Romana Kołakowskiego), Edwarda Stachury, Mirosława Czyżykiewicza, kompozycje Jerzego Satanowskiego, utwory z płyt „Autoportret I”, „Ave”, „Superata”, „Allez!”. Takie mistrzowskie wieczory nie zdarzają się często i w ich niecodzienności i wyjątkowości ukrywa się moc i urok oczekiwania na kolejne spotkanie.

Opublikowany: 2011-12-08 05:00:00

fot. Julian Olearczyk