szukaj  |   kontakt

Drużyna Wawrzyna - Wilga
Włodek Mazoń i Vis a Vis - Człowieczek
Andrzej Marczyński - Piosenka dla gapowicza

Mężczyzna z zakolami - Łukasz Majewski

Mężczyzna z zakolami - Łukasz Majewski

"Mężczyzna z zakolami" to tytuł debiutanckiej płyty Łukasza Majewskiego. W skład programu wchodzi szesnaście autorskiech piosenek.

Zmyślony

„Zmyślony" to długo wyczekiwany, debiutancki album Marcina Skrzypczaka - gitarzysty, pieśniarza, kompozytora i autora tekstów."

Miszung

to tytuł najnowszej płyty zespołu Chwila nieuwagi. Miszung to śląski termin oznaczający mieszaninę, harmider, rozgardiasz czy bałagan. Wg. zespołu, takie cechy nosi właśnie ta płyta - jest stylistycznie i gatunkowo zróżnicowana.


strona główna » relacje z imprez » rok 2007 » Mechaniczna Cytryna 5 II 2007
Mechaniczna Cytryna 5 II 2007 w Warszawie - cd.
 Po Bartku wystąpiła Kornelia Maraszek, której akompaniował na pianinie Andrzej Perkman. Z aktorskim zacięciem zaśpiewała piosenkę pochodzącą z bardzo starego filmu (Cabaret z 1972 r.), będącą kompozycją John'a Kandera
o tytule "Mein Herr". Po występie Kornelii odbyła się prezentacja filmu Grupy Twórczej  Samowar pt. "Miłość jest niema". Film chociaż utrzymany w konwencji niemego kina, bez wątpienia był komedią.

 Po projekcji wystąpiła Sylwia Kołowiecka - laureatka wielu konkursów, jak również odtwórczyni jednej z głównych ról właśnie w filmie "Miłość jest niema". Sylwia zaśpiewał własne piosenki: "Gdybanie o miłości" oraz "Wielka Improwizacja"- jest autorką zarówno słów jak i muzyki. Piękne utwory i pięknie wykonane... Występ Sylwii był nie lada gratką dla melomana ;-) Bardzo miło się słucha takiej poezji, a jeszcze przyjemniej mając świadomość, że to sama autorka ją wykonuje. Na mnie ogromne wrażenie wywarł tekst "Wielkiej improwizacji"... Pozwolę sobie zacytować dwie ostatnie zwrotki:

"A kiedy deszcz zrasza drzewom korony
To ja na ziemię spływam wraz z deszczem
Aby utulić tych nieutulonych
I ukołysać do snu i strzec we śnie

Aby otrzymać i dać jak najwięcej
Choć pod sukienką mam skrzydła złożone
Śpiewając zdzieram nie gardło, lecz serce
Aż zbudzą mnie ludzkie głosy i tonę"

 Teraz nastąpił odpowiedni moment na wspólne zaśpiewanie tzw. piosenki finałowej. Tym razem była nią piosenka
z repertuaru Skaldów "Wszystko mi mówi, że mnie ktoś pokochał". Po piosence finałowej, jak zawsze nadszedł czas na scenę inicjatyw publiczności. W tym koncercie ponownie pojawił się Wojtek Urban, który przy 'gitarowym' akompaniamencie Marcina Stycznia zaśpiewał dwie piosenki. Pierwsza z nich opowiadała o przeżyciach związanych z wydarzeniami w WTC
z 11 XI 2001 - w świetle więzi między ludźmi. To bez wątpienia wzruszający i dający do myślenia tekst. Druga, bardziej optymistyczna piosenka miała bardzo wdzięczny tytuł - "Batonik". W chwili gdy Wojtek skończył śpiewać, pojawił się Benek no i nastał free style ;-)

Słowem podsumowania... Ten koncert Mechanicznej Cytryny była dla mnie szczególnie ciekawy i myślę, że jeśli impreza zachowa taką skalę progresji to niebawem stanie się jedną z najciekawszych scen na mapie Warszawy ;-)

Opublikowany: 2007-02-06 21:20:00
Strony: