szukaj  |   kontakt

Robert Mazurkiewicz - Przed podróżąAndrzej Wawrzyniak - Tak trudno powiedziećAdsu - Supermarket

Mężczyzna z zakolami - Łukasz Majewski

Mężczyzna z zakolami - Łukasz Majewski

"Mężczyzna z zakolami" to tytuł debiutanckiej płyty Łukasza Majewskiego. W skład programu wchodzi szesnaście autorskiech piosenek.

Ślad po człowieku

Po wielu latach od nagrania, wreszcie ukazała się ta płyta. Płyta będąca podsumowaniem dotychczasowego okresu w twórczości oraz otwierająca nowy okres... Jaki to okres? Tego nikt nie wie, nawet autor ;-)

Zmyślony

„Zmyślony" to długo wyczekiwany, debiutancki album Marcina Skrzypczaka - gitarzysty, pieśniarza, kompozytora i autora tekstów."


strona główna » relacje z imprez » rok 2007 » Mechaniczna Cytryna 5 II 2007
Mechaniczna Cytryna 5 II 2007 w Warszawie
Mechaniczna Cytryna III - tym razem w nastroju damsko-męskim, walentynkowym. Muszę powiedzieć, że nie spodziewałem się takiego zakresu prezentacji twórczych. Było granie
i śpiewanie, pojawiła się piosenka aktorska, autorska, rap, ale to jasne, to można przewidzieć... Natomiast był również kabaret, była recytacja poezji, czytanie prozy, a także film amatorski!!! Taki zestaw kreacji twórczych przeszedł moje najśmielsze oczekiwania...
Jerzy Dziedziczak | 
 Wszystko jak zwykle zaczęło się o 19.00. Tym razem postarałem sie nie spóźnić i nawet mi się udało ;-) . Imprezę prowadził Norbert Kowalczyk i to właśnie on rozpoczął koncert od recytacji. Następnie, aby ośmielić wszystkich występujących, jako pierwsza zaśpiewała Magda Turowska czyli Cytryna wraz z 'Cytrynowym' zespołem w składzie: Konrad Muszyński, Andrzej Perkman i Bartek Skowroński. Cytryna wykonała trzy utwory: "Kochany" i "Listek" do tekstu Piotra Brymasa i muzyki Bartka Skowrońskiego oraz "No chodź" do wiersza Haliny Poświatowskiej i muzyki Wojtka Winiarskiego. Zespół tym razem obywał się bez perkusji, ale za to Andrzej Perkman zagrał na rzadko spotykanym instrumencie, czyli akordeonie i wypadło to bardzo sympatycznie. Norbert przez cały koncert pomiędzy poszczególnymi wykonawcami recytował poezję bądź opowiadał anegdoty, kawały - jednym słowem uprzyjemniał czas niezbędny na reorganizację sceny.

 Kolejną wykonawczynią była Agata Biłas z kabaretu "Stado umtata", która zaprezentowała prześmieszny monolog na temat spraw damsko-męskich. Po Agacie na scenę zaproszono Wojtka Urbana, któremu na gitarze akompaniował Marcin Styczeń. Wojtek zaśpiewał swoje utwory. Wykonał między innymi: "O Tobie", "Róże i lustra", "Powinność". Następnie wystąpiła Ewelina Pichet w piosence "Żegnaj Kotku"
z repertuaru Hanny Banaszak do tekstu Jeremiego Przybory
i muzyki Jerzego Wasowskiego. Ewelina zaśpiewała ją z właściwą tej piosence swadą
i z ogromnym wyczuciem tekstu. Kolejny na scenie zaprezentował się Bartek Dzikowski. Przygotował on zagadkę dla publiczności... Zagrał piosenkę, po czym zapytał kto jest jej autorem. Przyznam szczerze, że ja nie miałem pojęcia, ale na sali znalazła się jedna osoba, która wiedziała i uratowała honor publiczności...
Opublikowany: 2007-02-06 21:20:00
Strony: