szukaj  |   kontakt

Daniel Gałązka - Kochana
Dariusz Rubin - Deszcz
M.M. Dekiel - Ostatni rajd

Ślad po człowieku

Po wielu latach od nagrania, wreszcie ukazała się ta płyta. Płyta będąca podsumowaniem dotychczasowego okresu w twórczości oraz otwierająca nowy okres... Jaki to okres? Tego nikt nie wie, nawet autor ;-)

Zmyślony

„Zmyślony" to długo wyczekiwany, debiutancki album Marcina Skrzypczaka - gitarzysty, pieśniarza, kompozytora i autora tekstów."

Miszung

to tytuł najnowszej płyty zespołu Chwila nieuwagi. Miszung to śląski termin oznaczający mieszaninę, harmider, rozgardiasz czy bałagan. Wg. zespołu, takie cechy nosi właśnie ta płyta - jest stylistycznie i gatunkowo zróżnicowana.


strona główna » relacje z imprez » rok 2007 » Mechaniczna Cytryna 1 X 2007
Mechaniczna Cytryna 1 X 2007 - cd.

Daniel Gałązka Artur Skrzypczak Marek KonatkowskiPo chwili Cytryna zapowiedziała śpiewająco - wierszem Piotra Brymasa pt. "Słuchaj" wykonanym do muzyki Bartka Skowrońskiego - kolejnego zamiejscowego gościa specjalnego, czyli Daniela Gałązkę z zespołem. Tak się składa, że twórczość Piotra łączy Cytrynę i owego fantastycznego gościa, gdyż oboje śpiewają jego wiersze. Także Daniela bardzo ucieszyło początkowe stwierdzenie Cytryny, że Spotkanie to jest taka jakby próba generalna, ponieważ zespół zmuszony był zagrać w okrojonym składzie i muzycy musieli trochę pokombinować, żeby w ogóle mogli wystąpić. Gość wyznał: "Cieszę się niezmiernie, że po raz pierwszy jestem z wami", po czym zagrali nieznaną mi wcześniej piosenkę "Dobrzy ludzie" (sł. P. Brymas). Takim dobrym człowiekiem określił Gałązka właśnie Piotra Brymasa, Cytrynę, siebie i nas wszystkich. Jak to ujął "(...) to jesteśmy my. Nikt wyjątkowy i wszyscy wyjątkowi zarazem" - ładnie powiedziane. Na zaproszenie Daniela, na scenie pojawił się Piotr i pozwolił sobie na następujący żart: "jak Magdalenka zapowiadała Daniela Gałązkę, to - sobie pomyślałem - zastanawiała się z jakiej pory roku ta gałązka... Ja tak sobie myślałem, że raz jesienna, raz wiosenna - zależy czy w ubraniu czy bez...". Po tym zabawnym stwierdzeniu powiedział, że dzięki serdeczności jaką jest otaczany przez Cytrynę i Daniela, poczuł się "jak człowiek między ludźmi". Tu odczytał wiersz zatytułowany "Człowiek". Po koncercie można było nabyć tomik jego wierszy, w którym min. znalazły się teksty wykonywane przez Daniela i Cytrynę.

Daniel Gałązka Artur Skrzypczak Marek KonatkowskiPo chwili chłopaki zagrali piosenkę "Nic nie wiem o sobie" (sł. P. Brymas), po której Daniel wyjaśnił pewne delikatne względy,
z których zapowiadając piosenki ogranicza się przeważnie tylko do tytułu. Tu nastąpił "Szalik" (sł. P. Brymas), czyli moja absolutnie ulubiona piosenka! Naprawdę polecam, bo pomaga... No i można się w niej zakochać... Muzyka, słowa - wszystko super. Nadszedł też moment przedstawienia członków zespołu. Na gitarze basowej grał Marek Konatkowski, na perkusji Artur Skrzypczak, na gitarze klasycznej zwykle gra z nimi również, chwilowo nieobecny, Maciej Regulski. Potem wykonali nieznaną mi dotąd, ale za to wyjątkowej urody "Biało-czarną piosenkę" (sł. G. Kolasiński). Po niej zabrzmiał jeden z niezaprzeczalnych hitów, czyli "Kiedy jedno nie trafi na drugie" (sł. P. Brymas). Przyznam, że wprost uwielbiam chwilę, gdy ze sceny pada pytanie w stylu "Państwo mają czym wracać do domu?", bo potwierdza ono, iż obie strony (wykonawca i publiczność) świetnie się bawią w swoim towarzystwie... Ucieszyłam się, gdy Daniel zaśpiewał wiersz ks. Jana Twardowskiego zatytułowany "Nic". To bardzo mądry tekst. Zupełnie jak jego autor, a mój ulubiony poeta...

Sergiusz StańczukZanim zagrali kolejną piosenkę, Daniel zaprosił na scenę "gościa specjalnego, nieoczekiwanego, zaskoczonego, skromnego (...)", czyli Sergiusza Stańczuka, który nie dość, że został zaproszony na scenę, to jeszcze chciał gitarę i usiąść ;-) Swoim dialogiem rozbawili mnie do łez. Ostatecznie Sergiusz dopiął swego i usiadł... na brzegu sceny, po czym powiedział: "(...) dziękuję za zaproszenie Danielu. Tak nieoczekiwane. A jestem tutaj przez przypadek. Przyjechałem
z lasu". Tekst piosenki autorstwa Waldka Śmiałkowskiego, zaczynający się od słów "Pomyśl ty czasem o innych, czasem też dla nich coś zrób (...)", był bliski konwencji wyczuwalnej
w tekstach Brymasa i bardzo dobrze wpisywał się w ten wieczór.


Opublikowany: 2007-10-27 07:20:00
Strony: