szukaj  |   kontakt

Monika Załoga - Po zmrokuAndrzej Wawrzyniak - Tak trudno powiedziećQsz - Piosenka

Mężczyzna z zakolami - Łukasz Majewski

Mężczyzna z zakolami - Łukasz Majewski

"Mężczyzna z zakolami" to tytuł debiutanckiej płyty Łukasza Majewskiego. W skład programu wchodzi szesnaście autorskiech piosenek.

Zmyślony

„Zmyślony" to długo wyczekiwany, debiutancki album Marcina Skrzypczaka - gitarzysty, pieśniarza, kompozytora i autora tekstów."

Miszung

to tytuł najnowszej płyty zespołu Chwila nieuwagi. Miszung to śląski termin oznaczający mieszaninę, harmider, rozgardiasz czy bałagan. Wg. zespołu, takie cechy nosi właśnie ta płyta - jest stylistycznie i gatunkowo zróżnicowana.


strona główna » relacje z imprez » rok 2013 » Grzegorz Turnau - Odra Nocka Festiwal - Arsenał
Grzegorz Turnau - Odra Nocka Festiwal - piosenka literacka w rezonansie uznania i zadowolenia

Lepszej  inauguracji nowego wrocławskiego festiwalu – OdraNocka Art Festival – nie mogłam sobie wymarzyć. Dziedziniec Arsenału okryty namiotem chroniącym przed kaprysami pogody. Ściany gotyckiej budowli inkrustowane stylowymi latarniami i pnącym się bluszczem. Zapach kawy serwowanej w kawiarence, zmiana światła dnia w zmierzch i Grzegorz Turnau z zespołem.

Dorota Olearczyk | 

Na scenę wchodzi poeta, kompozytor, pianista, aranżer. Siada przy klawiaturze fortepianu i sobotni, czerwcowy wieczór zaczyna wypełniać słowami i dźwięki "Czułości":

Cóż ja z tobą czułości w końcu począć mam
czułości do kamieni do ptaków i ludzi 
powinnaś spać we wnętrzu dłoni na dnie oka tam 
twoje miejsce niech cię nikt nie budzi  
Psujesz wszystko zamieniasz na opak 
streszczasz tragedię na romans kuchenny 
idei lot wysokopienny 
zmieniasz w stękania eksklamacje szlochy  
Opisać to jest zabić bo przecież twoja rola 
siedzieć w ciemności pustej chłodnej Sali
samotnie siedzieć gdy rozum spokojnie gwarzy 
w oku marmurów mgła i krople toczą się po twarzy 
Cóż ja z tobą czułości w końcu począć mam (...)

[muzyka: Grzegorz Turnau, Michał Jurkiewicz, słowa: Zbigniew Herbert]
Koncert komponuje z piosenek najpopularniejszych i tych mniej znanych. Wraz z publicznością śpiewa:  „Po cichu, po wielkiemu cichu...” („Cichosza”), „a w Krakowie na brackiej pada deszcz...” ( „Bracka”) , „lecz pamiętaj: naprawdę nie dzieje się nic i nie stanie się nic - aż do końca (” Naprawdę nie dzieje się nic”), „liryka, liryka, tkliwa dynamika,  angelologia i dal” („Liryka”) . Nie zapomina także o utworach Wojciecha Młynarskiego, Andrzeja Poniedzielskiego, Andrzeja Sikorowskiego, Kabaretu Starszych Panów, Marka Grechuty, Krzysztofa Kamila Baczyńskiego, Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego, Jana Brzechwy.

Artysta z Krakowa oczarowuje widzów sposobem bycia, zabawnymi, autoironicznymi komentarzami do piosenek, znakomitą formą, doborem utworów, pastiszowymi wykonaniami. (Marek Grechuta i  Sebastian Karpiel-Bułecka mają w osobie Grzegorza Turnaua niedoścignionego imitatora barwy ich głosu).

Podczas koncertu Turnauowi towarzyszy znakomity zespół w składzie: Jacek Królik – gitary, Leszek Szczerba – saksofony, Robert Kubiszyn – bas, Cezary Konrad – perkusja, Michał Jurkiewicz – keyboard, skrzypce, altówka, akordeon. Nowe aranżacje brzmią doskonale. Siedząca obok mnie fanka śpiewa każdą piosenkę, podryguje na plastikowym fotelu. Drewniany podest i krzesełko, na którym siedzę-drgają. Ale to rezonans uznania i zadowolenia z przyjemnie spędzonego wieczoru w Arsenale z Grzegorzem Turnauem.

Opublikowany: 2013-07-08 14:29:05

fot. Julian Olearczyk