szukaj  |   kontakt

Przemysław Bogusz - Ostatnia korespondencja
Jacek Kadis i Michał Dzik - Martin Eden
Jacek Kadis - Siostra nieszczęśliwych

Mężczyzna z zakolami - Łukasz Majewski

Mężczyzna z zakolami - Łukasz Majewski

"Mężczyzna z zakolami" to tytuł debiutanckiej płyty Łukasza Majewskiego. W skład programu wchodzi szesnaście autorskiech piosenek.

Ślad po człowieku

Po wielu latach od nagrania, wreszcie ukazała się ta płyta. Płyta będąca podsumowaniem dotychczasowego okresu w twórczości oraz otwierająca nowy okres... Jaki to okres? Tego nikt nie wie, nawet autor ;-)

Miszung

to tytuł najnowszej płyty zespołu Chwila nieuwagi. Miszung to śląski termin oznaczający mieszaninę, harmider, rozgardiasz czy bałagan. Wg. zespołu, takie cechy nosi właśnie ta płyta - jest stylistycznie i gatunkowo zróżnicowana.


strona główna » relacje z imprez » rok 2007 » Mechaniczna Cytryna 1 X 2007 » Daniel Gałązka z zespołem
Daniel Gałązka, Artur Skrzypczak, Marek Konatkowski - Mechanicza Cytryna - 1 X 2007
Daniel Gałązka Artur Skrzypczak Marek Konatkowski Daniel Gałązka Artur Skrzypczak Marek KonatkowskiDaniel Gałązka Artur Skrzypczak Marek KonatkowskiDaniel Gałązka Artur Skrzypczak Marek Konatkowski
Daniel Gałązka Artur Skrzypczak Marek Konatkowski Daniel Gałązka Artur Skrzypczak Marek KonatkowskiDaniel Gałązka Artur Skrzypczak Marek KonatkowskiDaniel Gałązka Artur Skrzypczak Marek Konatkowski
Daniel Gałązka Artur Skrzypczak Marek Konatkowski Daniel Gałązka Artur Skrzypczak Marek KonatkowskiDaniel Gałązka Artur Skrzypczak Marek KonatkowskiDaniel Gałązka Artur Skrzypczak Marek Konatkowski
Daniel Gałązka Artur Skrzypczak Marek Konatkowski

W bardziej oficjalnej części Spotkania, Cytryna zapowiedziała śpiewająco kolejnego zamiejscowego gościa specjalnego, czyli Daniela Gałązkę z zespołem. Jego także bardzo ucieszyło początkowe stwierdzenie Cytryny, że Spotkanie to jest taka jakby próba generalna, ponieważ zespół zmuszony był zagrać w okrojonym składzie i muzycy musieli trochę pokombinować, żeby w ogóle mogli wystąpić. Na początek zagrali nieznaną mi wcześniej piosenkę "Dobrzy ludzie" (sł. P. Brymas), by potem przejść do "Nic nie wiem
o sobie" (sł. P. Brymas), po której z kolei nastąpił "Szalik" (sł. P. Brymas), czyli moja absolutnie ulubiona piosenka! Naprawdę polecam, bo pomaga... No i można się w niej zakochać... Muzyka, słowa - wszystko super. Nadszedł też moment przedstawienia członków zespołu. Na gitarze basowej grał Marek Konatkowski, na perkusji Artur Skrzypczak, na gitarze klasycznej zwykle gra z nimi również, chwilowo nieobecny, Maciej Regulski. Potem wykonali nieznaną mi dotąd, ale za to wyjątkowej urody "Biało-czarną piosenkę" (sł. G. Kolasiński). Po niej zabrzmiał jeden z niezaprzeczalnych hitów, czyli "Kiedy jedno nie trafi na drugie" (sł. P. Brymas). Ucieszyłam się, gdy Daniel zaśpiewał wiersz ks. Jana Twardowskiego zatytułowany "Nic". To bardzo mądry tekst. Zupełnie jak jego autor, a mój ulubiony poeta... "Dotykam dachów" (sł. P. Brymas) to przedostatni utwór zagrany tego wieczoru przez Daniela z zespołem. Pożegnali nas piosenką do wiersza Jonasza Kofty pt. "Słońce"...