szukaj  |   kontakt

Raz do roku - Dziękuję CiJudyta Wenda - WołanieJacek Gutry & Gut-muzyk - Ech Elżbieta

Ślad po człowieku

Po wielu latach od nagrania, wreszcie ukazała się ta płyta. Płyta będąca podsumowaniem dotychczasowego okresu w twórczości oraz otwierająca nowy okres... Jaki to okres? Tego nikt nie wie, nawet autor ;-)

Zmyślony

„Zmyślony" to długo wyczekiwany, debiutancki album Marcina Skrzypczaka - gitarzysty, pieśniarza, kompozytora i autora tekstów."

Miszung

to tytuł najnowszej płyty zespołu Chwila nieuwagi. Miszung to śląski termin oznaczający mieszaninę, harmider, rozgardiasz czy bałagan. Wg. zespołu, takie cechy nosi właśnie ta płyta - jest stylistycznie i gatunkowo zróżnicowana.


strona główna » relacje z imprez » rok 2007 » Biłgoraj 2007
XIX Biłgorajskie Spotkania z Poezją Śpiewaną i Piosenką Autorską 28-30 września 2007r.
Hen na wschodnich krańcach Rzeczypospolitej (tu można dopisać numer tejże w zależności od orientacji politycznej, prywatnie dla mnie jest jedna) leży miasto Biłgoraj - powiatowe. Miasto słynne m.in. z wyrobu sit, które stanowią (oprócz datków pieniężnych) główne nagrody dla uczestników konkursu Biłgorajskich Spotkań z Poezją Śpiewaną i Piosenką Autorską...
Marek Sochacki | 

Jest to impreza, w której aktywnie uczestniczy niżej podpisany od lat 10-ciu bez mała i jest to jedna z dwu ulubionych przeze mnie imprez w Polsce. Ludzie
i klimat stanowią o umiłowaniu Spotkań. Znakomita organizacja, grono przyjezdnych
z tytułami Dożywotnich Przyjaciół oraz grzyby w okolicznych lasach (grzybobranie stanowi tradycję Spotkań), a także bardzo wysoki poziom wykonań 'piosenek o czymś' - są największymi jej atutami. Jeżeli jeszcze dodamy, że drugą kadencję burmistrzem jest jeden z jej organizatorów - muzyk Janusz Rosłan, i że prowadzi imprezę osobiście, (ale zawsze z żoną - Marylą Olejko - spiritus movens Spotkań) to jest to element baśniowy na mapie wydarzeń kulturalnych w Polsce. Tak było i tego roku. Odbyły się koncerty Przyjaciół i ubiegłorocznych laureatów, a także zaproszonych gości. Impreza jest trzydniowa, więc uczta dla ucha była obfita.

Krzysztof KrawczyńskiW piątek jak zwykle grali Przyjaciele Spotkań - ludzie, którzy zdobyli tu główną nagrodę - gęste sito krytyki. Zaczął Krzysztof Krawczyński, bard z Wesołej, gdzie mieszka przy ulicy Miłej (naprawdę). Krzysio, jeden z nestorów piosenki
'z tekstem', jest jak wino - im starszy tym lepszy. Pierwsze utwory były w stylu bliskie Brassensowi, pełne pogodnego humoru, zabaw językowych, smakowite, a zakończył niemal w stylu Cohena - nostalgicznie. Cóż lata powodują, ze człowiek nabiera dystansu do świata, widzi w innych wymiarach. Krzyś pokazał, ze nie strój (gitary) czyni artystę. Z gitarą jego związana jest anegdota - onegdaj wracaliśmy z Iłży
z miejscowych Spotkań z Balladą i Krzysztof żalił się, że gitarę ma starą, klejoną, skręcaną i mu nie stroi. Jaki problem, mówię - kup nową! Popatrzył na mnie spod siwych brwi
i powiedział - a opłaca się to w tym wieku. Twierdzę, że tak, ale Krzysio nie jest przekonany, mimo to lubię go słuchać z akompaniamentem jakimkolwiek - to mądry facet, obserwator i filozof, a poza tym ma takie angielskie trochę poczucie humoru, a że jest przy tym pierwszorzędny poeta - cóż więcej chcieć! Czapki z głów!

Mariusz Oziu Orzechowski Mariusz Oziu Orzechowski potężny, wielu talentów artysta rodem z Hajnówki był następny. Przypisuję sobie osobistą zasługę w sprowadzeniu do Biłgoraja Ozia, gdzie przyjechał i od razu wszystko co było do wzięcia zabrał. I brał udział we wszystkich ekscesach Biłgorajskich, łącznie ze słynną jazdą
w 10 osób Deklowym Oltcitem. Oziu zagrał 'co już wszystkim znane', nawet "Laleczkę" bez szantażu - zwykle się z nami drażni, nie chcąc jej wykonywać. Rozwichrzone te jego kawałki, schizowate, ale trzymające za gardło, potrafiące wciągnąć w ciemną stronę mocy. Niby znam, wiem co dalej będzie - ale ciary chodzą.

Opublikowany: 2007-10-28 19:10:00
Strony: