szukaj  |   kontakt

Piotr Szauer - ŚwiadomośćApolinary POlek - Kołysanka dla NieznajowejLądowe Ptaki - Poranek

Mężczyzna z zakolami - Łukasz Majewski

Mężczyzna z zakolami - Łukasz Majewski

"Mężczyzna z zakolami" to tytuł debiutanckiej płyty Łukasza Majewskiego. W skład programu wchodzi szesnaście autorskiech piosenek.

Ślad po człowieku

Po wielu latach od nagrania, wreszcie ukazała się ta płyta. Płyta będąca podsumowaniem dotychczasowego okresu w twórczości oraz otwierająca nowy okres... Jaki to okres? Tego nikt nie wie, nawet autor ;-)

Zmyślony

„Zmyślony" to długo wyczekiwany, debiutancki album Marcina Skrzypczaka - gitarzysty, pieśniarza, kompozytora i autora tekstów."


PATRONATY
TROMBITA 2018

YAPA 2018

Moja Wolności 2018

NieBajka Łukasza Majewskiego

"Podróż"


strona główna » relacje z imprez » rok 2008 » Tango d’Amore – poezji taniec z Arturem Gotzem
"Tango d’Amore" – poezji taniec z Arturem Gotzem

Poniedziałek, 28.01., godzina siedemnasta, sosnowiecki Klub Kiepury. Kiedy nagła ciemność na sali uciszyła wszystkie szepty, a Zespół zaczął igrać ze swoimi instrumentami, na scenie pojawił się On. Na pierwszy rzut oka po prostu młody aktor. Bez słowa podszedł do mikrofonu. Głosem podniosłym, stojąc sztywno i jakby nieco wyniośle, zaśpiewał pierwszy utwór. Zaczęło się.

Aleksandra Swoboda | 

Potem było tylko lepiej. Przed drugą piosenką publiczność usłyszała, kim jest ten olśniewający blondyn o głosie jak płynne złoto - nazywa się Artur Gotz. Co ciekawe w Jego postaci, jak na swój wiek osiągnął bardzo dużo, choć sam jest raczej skromny. Zagrał w paru głośnych produkcjach (m.in. "Karol - człowiek, który został papieżem", "Wielkie ucieczki"), mnóstwie spektakli, musicalach, jest laureatem kilku prestiżowych nagród, prowadził (i będzie prowadzić) warsztaty teatralne... To, co robi, nazywa pięknym. Da się zauważyć u Niego charakter prawdziwego humanisty - Pan Artur jest iście wszechstronny, co sam uważa za bardzo ważne u aktora.

Co do samego recitalu zaś, trudno znaleźć inne słowa niż 'magiczny', 'poetycki', 'przyjemny'. Widzowie zachwyceni interpretacją utworów m.in. Grechuty, Książka czy Satanowskiego z imprezy wychodzili uśmiechnięci. Dla wielu z nich był to pierwszy kontakt z Aktorem, a fakt, jak bezpośredni był on podczas swojego raczej kameralnego występu, tylko potęguje pozytywne doznania. Gdy w pewnej chwili przed jedną z piosenek Pan Artur zszedł ze sceny i z obłędem w oczach zaczął posądzać przypadkowych widzów
o "traktowanie go jak obiekt seksualny", zrobiło się niesamowicie wesoło. Nawiązana została więź, która przykuła uwagę publiczności do występu, atmosfera zaś stała się pełna prostej, potrzebnej w życiu radości.

Koncert nie był nadmiernie długi, trwał ok. 70 minut, ale bynajmniej nie był to czas stracony. Było niebanalnie i nadzwyczajnie, było dużo śmiechu i jeszcze więcej braw, były kwiaty. Sosnowiec na ten wieczór stał się siedzibą dobrej, kulturalnej zabawy łączącej pokolenia i zestawiającej sztukę z codziennością. Nuda została na zewnątrz, w samym Klubie Kiepury wrzało od pozytywnej energii, jakiej wszyscy mają nadzieję doświadczyć jeszcze kiedyś. Ja życzę tego wszystkim Czytającym, jak również Panu Arturowi, i zapraszam na stronę internetową: www.arturgotz.prv.pl.

Opublikowany: 2008-02-13 17:10:00
foto galeria:
Artur GotzArtur GotzArtur Gotz